|

Edmund BARTŁOMIEJCZYK, 1929

Mieczysław WASILEWSKI, 1989

Jan LENICA, 1962

Hubert HILSCHER, 1971

Henryk TOMASZEWSKI, 1980

GRAPUS, 1988

Henryk TOMASZEWSKI, 1958

Sebastian KUBICA, 2005
|
Dział plakatów powstających do konkretnych wydarzeń z dziedziny kultury podzielony został na cztery grupy Film, Teatr, Wystawa, Wydarzenie. Taki układ umożliwia spojrzenie na konteksty w jakich pojawiają się motywy zwierzęce oraz na sposób w jaki dokonywane są wybory poszczególnych gatunków. Najczęściej wybór takiego motywu związany jest bezpośrednio z tematyką dzieła, są jednak przypadki gdy zwierzę pojawia się niezależnie od tematu bądź w formie symbolicznego przekaźnika treści, bądź jako całkowicie abstrakcyjny znak.
1. Motyw zwierzęcia bezpośrednio związany z tematem
Grafik skupia się przede wszystkim na zaproponowaniu odpowiedniej formy w kontekście tematu. W wybranych pracach dostrzec można różne sposoby graficznych interpretacji zwierzęcych sylwetek. Widać również jak zmieniają się one na przestrzeni lat, i jak bardzo zdeterminowane są osobistą stylistyką grafika. Plakaty filmowe Mieczysława Wasilewskiego z 1989 roku do filmów "Niedźwiadek" oraz "Krokodyl Dundee II" to minimalistyczne, czarno-białe kompozycje, w których tytułowe zwierzę pojawia się w centrum kompozycji. Płaszczyzna plakatu, którą grafik celowo oczyszcza z wszelkich "nadmiarów" staje się najprostszym przekaźnikiem treści. Do tej grupy na pewno należy plakat Macieja Urbańca do sztuki Antoniego Czechowa, w którym tytuł dramatu - "Mewa" - przełożony jest bezpośrednio na malarski obraz ptaka oraz anons sztuki teatralnej "Ptak" Jerzego Szaniawskiego, projektowany przez Świerzego. Także Wiktor Górka w plakacie do filmu "Moby Dick", ekranizacji słynnej powieści amerykańskiego autora Hermana Melville'a, używa motywu tytułowego białego wieloryba jako znaku przewodniego.
2. Motyw zwierzęcia w roli symbolicznego przekaźnika treści
Animalistyczne przedstawienia stosowane są w informacji graficznej również jako przekaźniki treści konkretnych filmów i sztuk, a także wystaw. Doskonałym przykładem takiego rozwiązania jest plakat do filmu "Nóż w wodzie" Jana Lenicy. Debiut fabularny Romana Polańskiego - jakim był psychologiczny dramat oparty na grze trzech aktorów - grafik przetransponował na arkusz papieru. Odmiennych charakterologicznie bohaterów, dwóch mężczyzn i kobietę, ukazał pod postacią ryb, nawiązując w ten sposób do miejsca akcji filmu.
Poprzez wprowadzenie motywów zwierzęcych, niekoniecznie bezpośrednio odnoszących się do tematu, można również zasygnalizować ogólny klimat spektaklu, filmu czy wystawy. Ma to miejsce w plakacie teatralnym Henryka Tomaszewskiego, który nie bezpodstawnie otrzymał m.in. Nagrodę Roku w konkursie na Najlepszy Plakat Warszawy. Mroczną i niepokojącą aurę "Kordiana" Juliusza Słowackiego grafik zawarł w czarnych sylwetkach ptaków unoszących się w niezidentyfikowanej bliżej przestrzeni. To mistrzowska kompozycja, przykład plakatu minimalistycznego, którego forma ma ogromny ładunek emocjonalny. Tomaszewski za pomocą kilku pociągnięć pędzla potrafi przekazać nastrój sztuki i większość jego projektów cechuje pozornie niczym nie skrępowana ekspresja malarskiego gestu.
Również w plakacie wystawowym zwierzęta mogą pełnić rolę wizualnego tropu, który w połączeniu z tytułem rozszerza pole odbieranej informacji. Tak jest w przypadku pracy Huberta Hilschera do wystawy plakatu secesyjnego, w którym autor umieszcza ptaka o wielobarwnym ogonie w podobny sposób jak czynili to graficy z przełomu XIX i XX wieku, wypełniając figurą pawia niemal całą kompozycję. Mimo bardzo uproszczonej i graficznej formy paw wraz z czcionką, stylizowaną również na teksty z epoki secesji, stają się wizualnym i czytelnym znakiem dla odbiorcy.
W najstarszym, obecnym na naszej wystawie, plakacie do wystawy berlińskiej secesji Thomasa Theodora Heinego z 1901 roku, na błękitnym tle widać dwie równoważące się plamami barwnymi postacie. Kobieta w jasnej sukni z epoki z paletą malarską w dłoni całuje czarnego niedźwiedzia, który w tym przypadku jest przywołany prawdopodobnie jako znak miejsca (symbolem w herbie Berlina jest czarny niedźwiedź). Dużo bardziej zagadkowy jest przyklękający jednorożec w plakacie Edmunda Bartłomiejczyka do Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu. Mityczny, piękny i pełen gracji stwór, pokazany na tle uproszczonego rysunku kłosa, staje się znakiem działu sztuki, jednej z wielu dziedzin na ogromnej, podzielonej na 32 działy tematyczne, wystawie prezentującej dorobek odrodzonego państwa.
3. Motyw zwierzęcia jako całkowicie abstrakcyjny znak
Często tytuł w żaden sposób nie odnosi się do przedstawionego wizerunku zwierzęcia, co nie znaczy, że nie stwarza możliwości interpretacyjnych. Na pewno mamy w takich sytuacjach do czynienia z większym otwarciem i poszerzeniem zakresu znaczeniowego. Przykładem jest chociażby plakat projektowany przez francuską grupę Grapus na wystawę "Natura sztuki" w paryskim La Villette, z umykającym zającem w centrum kompozycji. Także plakat do wystawy grafiki autorstwa Tadanorii Yokoo, który przybrał formę fluoroscencyjnego małpiego gaju, czy inny Fumihiko Enodido "Wystawa Fusion. Rzeźba, grafika, projektowanie graficzne" z motywem słonia nie odkrywają przed widzem tajemnic.
W najnowszych pracach z ostatnich kilku lat pojawia się zwierzę, formalnie odmienione ale jego rola się nie zmienia. W wielu plakatach do wystaw indywidualnych pojawiają się zwierzęta domowe koty i psy, które jako przyjaciele człowieka tworzą rodzaj "bezpiecznej przestrzeni". Znajdujemy je w pracach grafików z różnych kręgów kulturowych, bez względu na okres powstania. |