|

|
W okresie od listopada 2002 - lutego 2003roku po raz piąty Gniezno gościło wielką wystawę plakatu szwajcarskiego, istnej potęgi w tej dziedzinie twórczości.
Wystawa w Gnieźnie stwarzała możliwość szerszego zapoznania się z plakatem szwajcarskim. Prezentowany wybór 230 prac swymi ramami czasowymi sięgał od współczesności, aż do przełomu XIX/XX w. i wykraczał znacznie poza zwyczajowo prezentowany podczas Spotkań Gnieźnieńskich dorobek jedynie ostatnich kilkudziesięciu lat. Ekspozycja ukazywała rozwój szwajcarskiego plakatu na przestrzeni minionego stulecia, przez który przeplatały się indywidualne mini pokazy wybitnych projektantów.
Początki plakatu szwajcarskiego wiążą się z jednej strony z koniecznością obsługi dużego ruchu turystycznego, z drugiej z potrzeb rozwijającego się przemysłu. Pierwsze plakaty turystyczne to w dużej mierze rozkłady jazdy kolei górskich, opatrzone stosowną ilustracją. Dalsze realizacje plastyczne dotyczą reklamy przemysłowej i handlowej, w których cechy nowoczesnego plakatu szwajcarskiego są już w pełni czytelne. W latach 20. i 30. nastąpiło oczyszczenie plakatu z ilustracyjności, kompozycję budowano za pomocą mocnego znaku graficznego uzupełnionego czytelnym, równie mocnym tekstem. Lata 40. przynoszą szereg motywów opartych na czystych rozwiązaniach typograficznych i wywodzących się z tradycji konstruktywistycznych i Bauhausu. Ten nurt będzie jednym z bardziej czytelnych także przez następne dekady, znaczony pracami takich twórców jak: Max Bill, Carlo L. Vivarelli czy Josef Müller-Brockmann, a w czasach nam współczesnych dziełami spółki autorskiej Odermatt i Tissi, a zwłaszcza Bruno Monguzziego. W latach 40. pojawia się też wybitna indywidualność - Herbert Leupin, który do racjonalnego plakatu szwajcarskiego dodał nutę humoru. Kolejne dekady przynoszą krystalizację odrębnego oblicza szwajcarskiego plakatu, określanego terminem "Schweizer Grafik", czy "Swiss style". Jego podstawą pozostaje rzeczowość, konkretność, czytelność, jasność i precyzyjność przesłania. Sytuacja ta zmienia się dopiero w latach 90. z chwilą dojścia do głosu projektantów nowej generacji jak Ralph Schraivogel, Cornel Windlin, Ruedi Wyss czy grupa Norm. Racjonalne założenia zostały zakwestionowane. Liternictwo zaczęło być pretekstem do prowadzenia gry graficznej, czytelność tekstu przestała być zaletą, natomiast dzięki tym zabiegom nastąpiło zdynamizowanie kompozycji i wyraźne odświeżenie zasad projektowania plakatu. Plakat szwajcarski jest w dalszym ciągu plakatem poszukującym i bogatym w indywidualności, wśród których są tacy autorzy jak: Melchior Imboden, Niklaus Troxler, zupełnie odrębna osobowość o wielu obliczach swej sztuki, czy Claude Kuhn, nadający nową formę tradycyjnym założeniom. Wystawa gnieźnieńska ukazała twórczość najważniejszych autorów oraz tendencje kształtujące plakat szwajcarski, który charakteryzuje doskonałość warsztatu graficznego projektantów i precyzja poligraficzna.
|